Czerwone pacyfki

Dodano: 
Protest przeciwko wojnie w Wietnamie. Chicago, 1968 rok
Protest przeciwko wojnie w Wietnamie. Chicago, 1968 rok Źródło:Wikimedia Commons / David Wilson, CC BY-SA 2.0
W czasie zimnej wojny ruch pacyfistyczny na Zachodzie raz słabł, raz przybierał na sile, ale we wszystkich odsłonach miał cechę wspólną – dużo chętniej krytykował militaryzm amerykański niż sowiecki.

W 1958 r. brytyjski filozof i pacyfista Bertrand Russell, zainspirowany słowami swojego zachodnioniemieckiego kolegi, rzekł: „Better red than dead!” (ang. „Lepiej być czerwonym niż martwym”). Według niego perspektywa opanowania świata zachodniego przez system komunistyczny była mniej wstrętna od zbrojnego oporu i związanych z tym strat. W czasie zimnej wojny ruch pacyfistyczny na Zachodzie raz słabł, raz przybierał na sile, ale we wszystkich odsłonach miał cechę wspólną – dużo chętniej krytykował militaryzm amerykański niż sowiecki. Moskwa nie stworzyła tego ruchu ani nim nie zarządzała, jednak Sowietom udało się go zinfiltrować, manipulować nim i żerować na ludzkiej naiwności przez cały okres zimnowojennych zmagań za pomocą zarówno organizacji działających jawnie, jak i wywiadu.

Pierwsza fala antywojennych i antymilitarnych protestów na Zachodzie pojawiła się pod koniec lat 50., wraz z rozwojem rakiet międzykontynentalnych zdolnych przenosić głowice atomowe. Druga – największa – fala towarzyszyła zbrojnemu zaangażowaniu USA po stronie Wietnamu Południowego w latach 1965–1973. Trzecia nadeszła na początku lat 80., wraz z instalacją rakiet Pershing II w Europie Zachodniej (co było jednak odpowiedzią Waszyngtonu na rozmieszczenie sowieckich rakiet SS-20). Pacyfistyczne protesty z lat 50. i 80. nie ograniczyły rozbudowy arsenału państw zachodnich. Te z drugiej połowy lat 60. miały jednak olbrzymie znaczenie dla amerykańskiej polityki.

Zabójcze pytania

Od końca lat 50. Republika Wietnamu, zwana też Wietnamem Południowym, zmagała się z działającą na jej terenie komunistyczną partyzantką Vietcong. Czerwoni partyzanci byli wspierani zbrojnie przez komunistyczną Demokratyczną Republikę Wietnamu (zwaną Wietnamem Północnym), podłączoną z kolei przez cały okres wojny do sowieckiej pępowiny, przez którą płynęły informacje wywiadowcze, sprzęt, surowce i pieniądze. Skorumpowany i skłócony wewnętrznie Wietnam Południowy nie radził sobie kompletnie z walką z komunistami i w 1965 r. do akcji wkroczyła armia USA.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.

Autor: Jakub Ostromęcki