Herbata. Legenda i historia. Pierwszy eksportowy hit "made in China"

Herbata. Legenda i historia. Pierwszy eksportowy hit "made in China"

Dodano: 
Plantacja herbaty w pobliżu Sa Pa w Wietnamie
Plantacja herbaty w pobliżu Sa Pa w Wietnamie Źródło: Wikimedia Commons / Kiếm Anh, CC BY-SA 4.0
Herbata to – obok kawy – najpopularniejszy niealkoholowy napój na świecie. Jaka jest jej historia? Kto jako pierwszy zaparzył liście herbaty? Co o herbacie mówi legenda, a co historyczne przekazy?

Herbata. Jej powstanie to, według chińskich legend, dzieło przypadku. W 2737 r. p.n.e. cesarz Shen Nung (Shennong) miał podróżować po Chinach. Ze względów zdrowotnych musiał on pić tylko gorącą wodę. Pewnego dnia podczas postoju, gdy służący przygotowywali wrzątek, do naczynia z gorącą wodą wpadł podobno liść z drzewa Camellia Sinensis. Cesarzowi bardzo posmakował aromatyczny napój. W ten właśnie sposób miał narodzić się zwyczaj parzenia herbaty.

Dziś spożycie herbaty na świecie sięga rzędu 3 mld filiżanek dziennie. Jak herbata zawojowała cały świat?

W Chinach i Japonii

Choć podanie o cesarzu Sheng Nung to legenda, to początków parzenia herbaty istotnie należy szukać w Państwie Środka. Szczególne znaczenie miała prowincja Yunnan, gdzie po dziś dzień rosną dzikie lasy herbaciane. Pisemne wzmianki o herbacie w literaturze chińskiej pojawiają się w X w. p.n.e. Z kolei w VIII w. n.e. pisarz i poeta Lu Yu napisał dzieło „Księga herbaty”, w którym przedstawił szczegółowo właściwości naparów herbacianych, metody ich sporządzania w zależności od gatunku herbaty oraz przegląd akcesoriów i naczyń niezbędnych do jej zaparzenia.

Około 803 r. n.e. pierwsze nasiona krzewu herbacianego trafiły do Japonii, gdzie rozpoczęto ich uprawę. Tutaj też narodziła się niezwykle rozbudowana ceremonia parzenia herbaty, która jest kultywowana do dziś.

Herbata: zielona, ​​żółta, oolong i czarna

Jest to rytuał, u którego podłoża leży estetyka i filozofia buddyzmu zen. Sama ceremonia ma być przede wszystkim doznaniem metafizycznym i estetycznym, swoistą „celebracją piękna”, która objawia się w tak prostej – zdawałoby się – czynności, jaką jest parzenie herbaty. Sama ceremonia nosi miano chanoyu i trwa około 4 godzin. Proces odbywa się w kameralnym gronie, w ogrodzie, w specjalnie wydzielonym na ten cel pawilonie. Gospodarz wita gości, którzy podziwiają ogród, a następnie przystępują do rytualnych ablucji – koniecznie należy opłukać twarz, ręce i usta aby przystąpić z czystym ciałem (i duszą) do dalszych etapów ceremonii. Następnie wszyscy przechodzą do pawilonu, w którym nie ma żadnych mebli ani przedmiotów, które mogłyby odwrócić uwagę od rytuału. Goście siadają na podłodze, na tradycyjnych matach zwanych tatami; podawane są lekkie przekąski. Co ważne, tematy rozmów mogą dotyczyć tylko i wyłącznie samej ceremonii – poruszanie innych kwestii przez gości to ogromny nietakt i zniewaga dla gospodarza. Do roli gospodarza należy zagotowanie wody, przetarcie miseczek, wsypanie doń sproszkowanej herbaty, zalanie wodą i jej dokładne rozmieszanie specjalnym bambusowym pędzlem. Gdy napój jest gotowy pierwszy z gości otrzymuje czarkę; należy obrócić ją w dwóch ruchach o 180 stopni, upić i podać kolejnej osobie, wygłaszając przy tym rytualne podziękowanie dla osoby, która przygotowała napar.

...oraz innych częściach świata

Z czasem herbata stała się popularna także w innych częściach Azji. Do Mongolii dotarła w XII w. Dzięki kontaktom handlowym zawędrowała też do Indii, a stamtąd do krajów arabskich.

Południowe Indie, kobieta przygotowująca herbatę w tradycyjny sposób

Rosjanie poznali smak herbaty już w XVI w. podczas podboju Syberii oraz dzięki kontaktom dyplomatycznym z Chinami. Z kolei w Europie pierwsze wzmianki o aromatycznym naparze pochodzą z dzieła „Historia Indii” z 1589 r., które napisał jezuita J.P. Maffei. Walory herbaty opisywał także polski misjonarz w Chinach, jezuita Michał Boym, który przedstawił ją w następujący sposób:

„Krzew, z którego liści przygotowany jest słynny w całych Chinach napój, nazywany jest Cia. [Ludzie] zbierają liście na wzgórzach, suszą je na małym ogniu na żelaznych siatkach i zalewają wrzącą wodą, przez co jest zielony lub żółty. Zwykle rozkoszują się pijąc go w stanie gorzkim. Dodając do niego słodyczy, często częstują nim gości. Japończycy mieszają proszek z liści z wodą i piją. Jednostka wagi najlepszej herbaty kosztuje często bardzo drogo. Orzeźwia przy upałach, zapobiega tworzeniu się kamieni i senność”.

W XVII w. herbata zaczęła pojawić się w Holandii i w Anglii. W Polsce pierwsze wzmianki o niej pojawiają się także w XVII w. Początkowo spożywano ją jako napar stricte leczniczy. Dopiero w XVIII w. upowszechnił się zwyczaj picia herbaty w celach smakowych.

Czytaj też:
Wódka. Dobro narodowe Polski? Historia wódki
Czytaj też:
Korzenie, pirogi i polewka. Średniowieczne przysmaki i codzienne dania
Czytaj też:
Udomowienie kotów. Kiedy i gdzie człowiek udomowił dzikiego kota?