Włoska Piza kojarzona jest głównie ze względu na słynną Krzywą Wieżę. Ale do tego miasta warto przyjechać nie tylko ze względu na ten zabytek. Wyjątkową okazją do odwiedzenia Pizy może być 25 marca. Tego dnia bowiem mieszkańcy Pizy świętują Nowy Rok. Jak to możliwe?
Nowy Rok na wiosnę?
W czasach starożytnych witanie nowego roku wiosną nie było niczym nadzwyczajnym. W imperium rzymskim zmieniło się to za panowania Juliusza Cezara. Nie wszędzie jednak przyjęto, że początkiem roku był 1 stycznia. Gdzieniegdzie wciąż Nowy Rok zaczynał się w całkiem inny dzień. Dopiero wraz z wprowadzeniem kalendarza gregoriańskiego przez papieża Grzegorza XIII w 1582 roku większość katolickich krajów Europy przyjęła 1 stycznia jako początek roku. Protestanckie i prawosławne państwa przyjęły tę datę później – Wielka Brytania zrobiła to dopiero w 1752 roku, a Rosja w 1918 roku po rewolucji październikowej.
Choć całe Włochy od dawna Nowy Rok świętują 1 stycznia, w Pizie wciąż żywa jest tradycja noworocznych obchodów 25 marca, czyli w święto Zwiastowania Pańskiego.
Piza i cała Toskania aż do 1749 roku posługiwały się tzw. kalendarzem pizańskim, wedle którego Nowy Rok przypadał właśnie 25 marca. Dopiero w połowie XVIII wieku książkę Franciszek I Lotaryński podjął decyzję, aby dostosować się do reszty Europy i przejść na kalendarz gregoriański.
Nowy Rok dwa razy w roku
Oficjalnie Piza świętuje Nowy Rok w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia, lecz tradycyjne, historyczne obchody wciąż odbywają się 25 marca. Święto rozpoczyna się od historycznej parady ulicami miasta. W jej trakcie uczestnicy, głównie mieszkańcy Pizy i okolic, przebierają się w historyczne stroje, a miasto wygląda niemal tak, jak w czasach, kiedy było liczącą się morską siłą.
Ceremonia, na którą wszyscy czekają, odbywa się w katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pizie. W jej trakcie ma miejsce wydarzenie zwane „promieniem słońca”. W samo południe światło wpada do wnętrza katedry przez jedno z okien i precyzyjnie oświetla konkretny punkt, na jednym z filarów
25 marca to świetna okazja, aby odwiedzić Pizę, choć liczyć się trzeba z tym, że tego dnia pojawi się w mieście jeszcze więcej turystów, niż zazwyczaj. Mimo wszystko to wyjątkowa sposobność, aby dwa razy w ciągu tego samego roku świętować Nowy Rok.
Czytaj też:
31 grudnia wcale nie był kiedyś końcem roku. Kiedy świętowano "moment przejścia"?Czytaj też:
Kod VoynichaCzytaj też:
Od kapłanów do X. Jak władza komunikowała się ze społeczeństwem
