Ukraińskie elity o banderowcach

Ukraińskie elity o banderowcach

Dodano: 
Juszczenko / Melnyk / Wjatrowycz
Juszczenko / Melnyk / Wjatrowycz Źródło: PAP
"Ukraińcy byli uciskani w niewyobrażalny sposób i dlatego Ukraina zwróciła się przeciwko Polsce. Była dla nas jak nazistowskie Niemcy i Sowieci...”.

Co ukraińscy politycy i historycy mówili i pisali na temat UPA i OUN? Przypomnijmy kilka cytatów.

Wiktor Juszczenko

prezydent Ukrainy w latach 2005–2010:

Polacy powinni zrozumieć jedno. W tym samym czasie na tych samych ziemiach powstały dwa ruchy narodowe, które miały jeden cel. Oni widzieli swoje państwa jako niepodległe. Tak zrodziła się UPA i tak zrodziła się Armia Krajowa. Nie byłoby sprawiedliwie mówić, że AK to anioły, a UPA to diabły. Mamy dojść do porozumienia historycznego, a obie strony stawiały przed sobą te same cele. Tak jak dla Polaków bohaterem jest AK, tak dla Ukraińców bohaterem jest UPA […]. Nie chciałbym, żeby pouczać Ukraińców, kto ma być bohaterem. Dobrze znam historię Piłsudskiego. Co robił złego Bandera, czego nie robił Piłsudski? Wydaje mi się, że najlepszym wykładowcą dla Bandery był właśnie Piłsudski. Bandera robił to samo co Piłsudski, używał tych samych narzędzi politycznych”.

Wywiad w RMF FM, październik 2017 r.

Andrij Sadowy

od 2006 r. mer Lwowa:

Tej nocy wróg wziął za cele dwa obiekty pamięci narodowej we Lwowie: uniwersytet w Dublanach, gdzie 100 lat temu studiował Stepan Bandera, i muzeum Romana Szuchewycza w dzielnicy Biłohorszcza. Symboliczne i cyniczne. Wojna o naszą historię”.

Wpis z 1 stycznia 2024 r. na koncie w serwisie Telegram w reakcji na rosyjski nalot

Petro Poroszenko

prezydent Ukrainy w latach 2014–2019:

Dziś mija 75. rocznica jej [UPA] utworzenia. Jednocześnie hołd pamięci historycznej nie powinien sprawiać, by czasy współczesne i przyszłość były zakładnikami przeszłości. Pamiętamy o wielkich czynach, nie zapominając o ciężkich stronicach w naszej historii […]. Zawsze powinniśmy pamiętać mądrą radę Jana Pawła II: przebaczać i prosić o przebaczenie, czyli odczuwać nie tylko własny, lecz i cudzy ból. Jest to ważne po to, by mieć dobre stosunki i zaufanie w relacjach z europejskimi sąsiadami […]. Dla większości naszych dziadów i pradziadów wojna zakończyła się w maju 1945 roku. Ale nie dla żołnierzy UPA. Ich walka z komunistycznym reżimem totalitarnym trwała jeszcze ponad dziesięć lat”.

Fragment przemówienia wygłoszonego w Dzień Obrońcy Ukrainy, październik 2017 r.

Ołeh Tiahnybok

lider nacjonalistycznej partii Swoboda:

Gdy myślimy o żołnierzach, którzy bronią dziś naszych granic przed moskiewską nawałą, to wiemy, że niejeden z nich czerpał natchnienie z czynu żołnierzy UPA. Domagamy się przywrócenia Stepanowi Banderze i Romanowi Szuchewyczowi tytułów Bohaterów Ukrainy!”.

Fragment przemówienia przed dorocznym marszem UPA w Kijowie (październik 2017 r.)

dr Wołodymyr Wjatrowycz

historyk, w latach 2014–2019 przewodniczący Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej:

W XX wieku do przeprowadzenia ludobójstwa potrzebne było państwo z całą jego machiną. Tylko państwa mogą stworzyć warunki do masowego mordowana. Wszystkie przykłady ludobójstw w XX wieku pokazują, że przeprowadzały je wyłącznie państwa […]. Ofiary padały po polskiej stronie, ale także po ukraińskiej. Sprawy kryminalne dotyczą zarówno masowych zbrodni na polskich, jak i na ukraińskich cywilach. Dlatego uważam, że była to wojna, w której główne role odgrywały Armia Krajowa i UPA […]. Głównymi uczestnikami były AK i UPA, ale cywile również brali w tym udział i z jednej strony byli oni głównymi ofiarami tej wojny, ale z drugiej strony dochodziło wówczas do aktów, które można nazwać »żakerią« – ukraińscy cywile z jednej wioski atakowali polskich cywili i na odwrót. Są też przykłady cały ukraińskich wiosek, które zostały wymordowane…”.

Fragment wywiadu w „Historii Do Rzeczy” nr 7/2018

Andrij Melnyk

w latach 2014–2022 ambasador Ukrainy w Berlinie:

Powodem wrogości między Polską a Ukrainą było to, że Ukraińcy byli największą mniejszością narodową w Polsce. Ukraińcy byli uciskani w niewyobrażalny sposób i dlatego Ukraina zwróciła się przeciwko Polsce. Była dla nas jak nazistowskie Niemcy i Sowieci”.

Wywiad w programie „Jung & Naiv”, lipiec 2022 r.

prof. Bohdan Hud’

wykładowca Uniwersytetu Narodowego im. Iwana Franki we Lwowie:

W społeczeństwie i wśród historyków ukraińskich nie ma jednolitych poglądów. Jedni dość jednoznacznie potępiają czyny UPA, drudzy uważają, że nie było zbrodni UPA, była natomiast w 1943 r. druga wojna polsko-ukraińska (pierwsza to wojna o Lwów i Galicję Wschodnią, 1918–1919), a na wojnie padają ofiary z obu stron. Ja osobiście powtarzam za wybitnym ukraińskim historykiem, prof. Jarosławem Daszkewyczem, że to, co się stało wtedy na Wołyniu, zasługuje na jednoznaczne i surowe potępienie ze strony Ukraińców”.

Fragment wywiadu w „Historii Do Rzeczy” nr 7/2023

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.
Opracował: Piotr Włoczyk