Bronisław Pieracki. Zabity przez członka OUN. Dlaczego zginął?

Bronisław Pieracki. Zabity przez członka OUN. Dlaczego zginął?

Dodano: 
Miejsce zamachu na ministra Pierackiego - Klub Towarzyski przy ul. Foksal 3 w Warszawie
Miejsce zamachu na ministra Pierackiego - Klub Towarzyski przy ul. Foksal 3 w Warszawie Źródło: Wikimedia Commons / fot: NAC
Bronisław Pieracki został zabity 15 czerwca 1934 roku przez członka OUN, Hryhorija Maciejkę. 13 stycznia 1936 roku ludzie, którzy stali za zabójstwem Pierackiego usłyszeli wyroki. Czy sam morderca został ukarany?

Bronisław Pieracki został zastrzelony 15 czerwca 1934 roku w Warszawie przy ulicy Foksal 3, przed wejściem do lokalu Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem przez członka Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Sprawcą zbrodni był 31-letni Hryhorij Maciejko (Grzegorz Maciejko) ps. Gont.

Zabójstwo Pierackiego

Maciejko strzelił trzykrotnie w tył głowy ministra i natychmiast zbiegł. Bronisław Pieracki zmarł już w szpitalu. Sprawców udało się zidentyfikować bardzo szybko. Głównym mocodawcą był okryty złą sławą Stepan Bandera. Samego mordercy nie udało się od razu zatrzymać.Policja aresztowała go dopiero w październiku 1933 roku za członkostwo w OUN, lecz z powodu braku dowodów, że miał on udział w zabiciu Pierackiego, morderca został wypuszczony z aresztu w lutym 1934 roku. Następnie Maciejko zbiegł do Czechosłowacji, a później przedostał się do Argentyny, gdzie mieszkał aż do śmierci w 1966 roku.

Tym samym morderca Bronisława Pierackiego nie znalazł się na ławie oskarżonych. Skazane zostały natomiast osoby, które podżegały go do tej zbrodni.

Sam zamach był bardzo głośnym wydarzeniem. Fakt, że do niego doszło świadczyło ponadto o poważnych problemach w relacjach polsko-ukraińskich. Rozprawa toczyła się przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Sądzonych było w sumie 12 osób, a na potrzeby wyroku przesłuchano ponad 100 świadków. Z racji kontrowersji jakie wzbudzała rozprawa, wprowadzono nawet bilety wstępu na salę sądową.

W procesie dotyczącym zabicia Bronisława Pierackiego na karę śmierci skazani zostali Stepan Bandera, Mykoła Łebed i Jarosław Karpyneć. Karę tą zamieniono na mocy amnestii na karę dożywocia. Dwaj inni oskarżeni zostali skazani na dożywocie. Pozostałym wymierzono kary od 7 do 12 lat pozbawienia wolności.

Pieracki był nie jedyną ofiarą OUN. W 1931 roku dokonano zamachu na Tadeusza Hołówkę. Bronisław Pieracki zginął trzy lata później.

Bronisław Pieracki - kim był?

Bronisław Pieracki oddanym współpracownikiem marszałka Józefa Piłsudskiego. Przyszedł na świat w 1895 roku. Od początku swojej kariery politycznej był związany z obozem piłsudczykowskim. W czasie I wojny światowej działał w szeregach Legionów Polskich. Największe polityczne zadania przypadły mu jednak po zamachu majowym. W 1928 roku został zastępcą szefa sztabu generalnego. Rok później, w 1929 roku objął stanowisko wiceministra spraw wewnętrznych. Był człowiekiem charyzmatycznym, szybko zjednał sobie sympatię Józefa Piłsudskiego. Obracał się w sanacyjnych elitach władzy. Był zwolennikiem silnego państwa, zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie. Jednym z jego zadań po 1926 roku było budowanie dialogu z mniejszością ukraińską.

*

Konsekwencją zabójstwa Pierackiego było wydanie przez prezydenta Ignacego Mościckiego w dniu 17 czerwca 1934 roku rozporządzenia dotyczącego „osób zagrażających bezpieczeństwu, spokojowi i porządkowi publicznemu”. Ten akt prawny był podstawą utworzenia Obozu Odosobnienia w Berezie Kartuskiej. Więźniowie byli kierowani do Berezy w trybie administracyjnym, bez wyroku sądowego. Po śmierci Bronisława Pierackiego w Berezie Kartuskiej znalazło się około 600 osób. Byli to, obok kryminalistów i zwykłych przestepców, członkowie OUN, a także działacze opozycyjni, w tym należący do PSL, endecji czy ONR.

Czytaj też:
Człowiek Niepodległej. Pokrętne losy Aleksandra Prystora
Czytaj też:
Człowiek Piłsudskiego do zadań specjalnych. Pokrętne losy Wacława Kostka-Biernackiego
Czytaj też:
Od caratu do niepodległości. Niecodzienna droga Józefa Dowbora-Muśnickiego

Źródło: DoRzeczy.pl
 0