Od denara do złotego
  • Jakub WozinskiAutor:Jakub Wozinski

Od denara do złotego

Dodano: 
Dukat koronny Zygmunta III Wazy z 1628 roku
Dukat koronny Zygmunta III Wazy z 1628 roku Źródło: Muzeum Narodowe we Wrocławiu
Tysiącletnie dzieje rodzimego pieniądza odzwierciedlają wszystkie wzloty i upadki polskiego państwa

Za pierwszy polski pieniądz uznaje się tradycyjnie srebrny denar wybity ok. 1000–1005 r. na polecenie Bolesława Chrobrego, choć nie brak też opinii, że inauguracja piastowskiej mennicy mogła mieć miejsce dopiero pod sam koniec jego rządów.

Pierwszy polski król bił monety, które stanowiły ówcześnie standardową jednostkę pieniężną w całej łacińskiej Europie. Do obiegu wprowadził je u schyłku VIII w. sam Karol Wielki, a następnie robili tak wszyscy kolejni władcy chrystianizującej się Europy. Łaciński denar odpowiadał na ogół wagą funkcjonującemu w świecie islamu srebrnemu dirhemowi, który miał znaczny udział w naszej historii za sprawą handlarzy niewolników. Liczne znajdowane na terenie ziem polskich monety arabskie stanowią smutne dziedzictwo czasów sprzed przyjęcia chrztu, gdy nasi przodkowie pozbawieni odpowiedniej ochrony trafiali na bliskowschodnie targi niewolników.

Wybicie pierwszych monet polskiego państwa było nie tylko kwestią prestiżu, lecz także widomym znakiem, że miejscowi władcy są w stanie zapewnić rodzimej ludności bezpieczeństwo. Warto mieć przy tym świadomość, że pierwsze srebrne monety służyły głównie kupcom i możnym. W czasach Mieszka I wśród zwykłej ludności funkcję pieniądza nadal spełniały choćby płaty skóry (do dziś mówimy, że za coś „płacimy”). Do tego samego celu wykorzystywano także m.in. tkaniny czy grudki soli.

Przyglądając się współcześnie srebrnym denarom, aż trudno uwierzyć, że były one niegdyś „grubym” pieniądzem, czyli służącym do wymian o dużej wartości. Nie powinno to jednak dziwić, biorąc pod uwagę fakt, że odkrycie największych złóż srebra nastąpiło dopiero w kolejnych wiekach. Polscy władcy rezydujący w Krakowie mogli tradycyjnie liczyć na złoża zlokalizowane w okolicach Olkusza, lecz niestety nasi sąsiedzi mieli dostęp do dużo zasobniejszych pokładów. W Niemczech już w połowie X w. odkryto srebro w górach Harzu i to właśnie specjaliści z Saksonii znajdowali później często zatrudnienie w krakowskich mennicach.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.