Ostatnia wojna o Polskę oraz zdrada, która kosztowała nas istnienie państwa

Ostatnia wojna o Polskę oraz zdrada, która kosztowała nas istnienie państwa

Dodano: 
Po bitwie pod Zieleńcami, Kościuszko wraz z ks. Józefem odbierają defiladę wojsk polskich z jeńcami, po pobiciu wojsk rosyjskich, obraz Wojciecha Kossaka
Po bitwie pod Zieleńcami, Kościuszko wraz z ks. Józefem odbierają defiladę wojsk polskich z jeńcami, po pobiciu wojsk rosyjskich, obraz Wojciecha Kossaka Źródło: Wikimedia Commons
Wojna w obronie Konstytucji 3 Maja wybuchła, kiedy wojska rosyjskie, po zdradzie konfederacji targowickiej, weszły na terytorium Rzeczpospolitej. Polacy ostatni raz próbowali ocalić istnienie swojego potężnego niegdyś państwa. Niestety sprawy posunęły już za daleko.

Wojna w obronie Konstytucji 3 Maja to warty odnotowania konflikt, wspominany znacznie rzadziej od insurekcji kościuszkowskiej, która wybuchła po drugim rozbiorze ziem Rzeczpospolitej. Do walki z Rosją w obronie reform uchwalonych w Konstytucji 3 Maja stanął król Stanisław August Poniatowski i większa część polskiej szlachty.

Konstytucja 3 Maja i targowica

Konstytucja 3 Maja została przyjęta podczas Sejmu Wielkiego (Sejmu Czteroletniego), 3 maja 1791 roku. Była to bardzo ważna ustawa, która w sposób rewolucyjny reformowała państwo polskie. Wśród twórców Konstytucji panowała nadzieja, że jej uchwalenie uratuje Rzeczpospolitą przed dalszymi rozbiorami i pozwoli na odbudowę silnej polskiej państwowości uzależnionej od lat od Rosji.

W Konstytucji 3 Maja znalazł się zapis, który mówił o końcu rosyjskiego protektoratu nad Polską. Na to oczywiście Petersburg nie zamierzał się zgodzić. Dla Rosji i rządzącej nią Katarzyny II Polska zachowała się jak krnąbrny podwładny, którego należało czym prędzej przywołać do porządku. Rosja nie była jednak w stanie zareagować od razu, gdyż w tym czasie była zaangażowana w wojnę z Turcją.

Wieszanie zdrajców (in effigie). Autor: Jan Piotr Norblin

Dopiero 9 stycznia 1792 roku Rosja podpisała z Turcją pokój w Jassach. Petersburg mógł wówczas przerzucić swoje wojska na zachód, do walki z „nieposłuszną” Rzeczpospolitą. Liczono, że interwencję w Polsce poprą Prusy i Austria. Polska jednocześnie miała nadzieję na militarne wsparcie Prus, gdyż zobowiązywał ich do tego podpisany z Polską w 1790 roku sojusz, który zakładał udzielenie sobie nawzajem pomocy w przypadku ataku państwa trzeciego. Prusy jednak, zamiast wypełnić warunki sojuszu, od razu przystąpiły do tajnych rozmów z Rosją na temat kolejnego rozbioru Polski.

Ostatecznego pretekstu do ataku na Polskę dostarczyli Katarzynie II członkowie konfederacji targowickiej, m.in. Seweryn Rzewuski, Stanisław Szczęsny Potocki, Franciszek Ksawery Branicki, Szymon Kossakowski i Józef Kossakowski. 27 kwietnia 1792 roku w Petersburgu podpisali oni akt konfederacji, który jednak oficjalnie ogłoszono dopiero 14 maja w Targowicy. Targowiczanie wzywali Rosję do interwencji w Polsce i walki z „rewolucyjną konstytucją”.

Rosja musiała oczywiście na taki „apel o pomoc” odpowiedzieć. Katarzyna II postanowiła wkroczyć zbrojnie do Polski, de facto, w obronie Polski… przed nią samą. Ogłosiła także, że idzie na pomoc prześladowanym w Polsce Rosjanom i wyznawcom prawosławia.

Wojna w obronie Konstytucji

Trzeba zaznaczyć, że Katarzyna II nie traktowała Rzeczpospolitej, de facto, jako niepodległego państwa. Nie wypowiedziała Polsce wojny, uważając ją za część swoich ziem.

Dowództwo nad polską armią objął książę Józef Poniatowski (korpus litewski znalazł się pod dowództwem księcia Ludwika Wirtemberskiego). Sejm Wielki uchwalił natychmiast ustawę zwiększającą liczebność wojsk do 100 tysięcy ludzi, lecz i tak zdołano zgromadzić naprędce jedynie 37 tysięcy. Na Warszawę szło tymczasem 100 tysięcy Rosjan.

Portret księcia Józefa na koniu, Juliusz Kossak, 1879

Polacy początkowo liczyli, że Prusy ruszą im na pomoc, lecz tak się nie stało. Bez wojsk pruskich Polska nie miała szans wygrać wojny z Rosją. 18 czerwca 1792 roku miała miejsce zwycięska dla Polaków bitwa pod Zieleńcami, zaś 18 lipca – bitwa pod Dubienką. Były to największe polskie triumfy w czasie wojny w obronie Konstytucji 3 Maja. Przez resztę czasu Polacy znajdowali się w defensywie i nie mogli przełamać rosyjskich szyków. W czasie wojny niezwykle dzielnie walczył m.in. Tadeusz Kościuszko, którego wiedza na temat budowania umocnień i fortyfikacji okazywała się często niezbędna.

Stanisław August Poniatowski, widząc, że wojny z Rosją nie da się wygrać, postanowił przejść w końcu na stronię konfederacji targowickiej. Zaczął szukać porozumienia z Rosją, jednak caryca Katarzyna i tak miała w garści całe państwo, a król nie był jej już do niczego potrzebny. W lipcu 1792 roku walki zostały zakończone.

Niedługo później Katarzyna II nie tylko przywróciła „w Polsce” porządek sprzed uchwalenia Konstytucji 3 Maja, ale też powróciła do koncepcji dalszego rozbioru ziem polskich.

Drugi rozbiór Polski miał miejsce 23 stycznia 1793 roku. Wzięły w nim udział Rosja i Prusy. Postanowienia rozbiorowe zostały ratyfikowane przez Sejm Grodzieński, który obradował od 17 czerwca do 23 listopada 1793 roku pod rosyjskimi bagnetami.

Po bitwie pod Zieleńcami ustanowiony został Order Virtuti Militari. Jest to najpewniej najbardziej znany aspekt wojny w obronie Konstytucji 3 Maja.

Czytaj też:
Ziemie polskie nagrodą dla Prus. Jak Austria próbowała "grać" Księstwem Warszawskim
Czytaj też:
Stanisław August Poniatowski. Panowanie, abdykacja i smutny koniec króla
Czytaj też:
Powstanie kościuszkowskie. Insurekcja kosynierów przeciwko Rosji
Czytaj też:
QUIZ: Konstytucja konstytucji... nierówna. Wiesz co różni polskie konstytucje?

Źródło: DoRzeczy.pl