Przebaczamy i prosimy o przebaczenie… Polscy biskupi przebaczają Niemcom

Przebaczamy i prosimy o przebaczenie… Polscy biskupi przebaczają Niemcom

Dodano: 13
Wrocław, rok 1970. Od lewej: arcybiskup poznański Antoni Baraniak, arcybiskup krakowski kardynał Karol Wojtyła, prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński, administrator archidiecezji wrocławskiej arcybiskup Bolesław Kominek
Wrocław, rok 1970. Od lewej: arcybiskup poznański Antoni Baraniak, arcybiskup krakowski kardynał Karol Wojtyła, prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński, administrator archidiecezji wrocławskiej arcybiskup Bolesław Kominek Źródło: PAP / Eugeniusz Wołoszczuk
List polskich biskupów do biskupów niemieckich wywołał niemałe poruszenie w społeczeństwie.

Sprawa pojednania polsko-niemieckiego po II wojnie światowej oraz działania podejmowane przez obie strony w celu osiągnięcia nici porozumienia niewątpliwie powiązane są z działaniami Kościoła katolickiego w Polsce i kierującego nim kardynała Stefana Wyszyńskiego. Orędzie biskupów polskich do biskupów niemieckich było symbolem przebaczenia i chęcią odbudowy relacji pomiędzy narodem polskim i niemieckim. Krok, jaki wykonali zwierzchnicy Kościoła w Polsce wobec strony niemieckiej przyczynił się do unormowania, a z czasem do podjęcia wzajemnych stosunków polsko-niemieckich.

Przymierze?

Orędzie biskupów polskich do biskupów niemieckich jest uważane za jeden z najważniejszych, a z pewnością przełomowy moment w powojennej historii pojednania polsko-niemieckiego. Zawiera ono przypomnienie historycznych relacji pomiędzy narodem polskim a narodem niemieckim, a także bardzo rzadko w tamtym okresie spotykane stwierdzenie, że okres wojenny przyniósł także cierpienie dla Niemców. Wskazano tu m.in. na cierpienia Niemców spowodowane przesiedleniami za zachodnią stronę Odry i Nysy Łużyckiej oraz poruszono temat braku akceptacji przez Niemców nowej granicy państwa polskiego na Odrze i Nysie Łużyckiej. Biskupi wyrazili chęć wzajemnego pojednania się z narodem niemieckim. Biskupi polscy zakładali, że pielęgnowanie urazy do Niemców nie tylko przekreśla możliwość podjęcia jakiejkolwiek relacji z zachodnim sąsiadem.

Orędzie skierowane do narodu niemieckiego zostało w całości spisane w języku niemieckim przez głównego inicjatora pojednania polsko-niemieckiego arcybiskupa wrocławskiego Bolesława Kominka. Podpisane zostało ono 18 listopada 1965 roku w Papieskim Instytucie Polskim przy via Pietro Cavallini 38 w Rzymie. Arcybiskup Bolesław Kominek przedłożył do podpisu biskupom uczestniczącym w czwartej i zarazem ostatniej sesji Soboru Watykańskiego II list w języku niemieckim, skierowany do hierarchów Kościoła w Niemczech. List sygnowało trzydziestu sześciu biskupów, począwszy w kolejności od kard. Wyszyńskiego, abp. Bolesława Kominka, abp. Karola Wojtyły i innych. Istotnym faktem jest to, że nie wszyscy wiedzieli co podpisują. Zdecydowana większość biskupów nie znała języka niemieckiego.

Sprzeciw partii

Głównymi krytykami listu biskupów polskich do ich niemieckich odpowiedników była Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Oskarżała ona biskupów o godzenie w rację bytu państwa polskiego. Partia była zdumiona, a zarazem niezadowolona z postawy władz kościelnych. Niezadowolenie władz najwyższych związane było z przekroczeniem przez Kościół pewnej granicy. Partia prowadziła jedyną zgodną do zaakceptowania politykę zagraniczną, a list do niemieckich biskupów był pewnego rodzaju przerwaniem partyjnego monopolu na stosunki zagraniczne. Szybko zdano sobie sprawę, że należy zaatakować Kościół z całej siły i wszystkimi możliwymi sposobami, tak, by kler raz na zawsze stracił szacunek i zaufanie ludu pracującego. Władze PZPR zainicjowały walkę totalną z Kościołem, prowadzona była w początkowym okresie głównie przez środki masowego przekazu, jakim była ówczesna prasa.

Biuro Polityczne Komitetu Centralnego PZPR poleciło podjąć szeroką akcję propagandową, mającą na celu oczernianie Kościoła i jego hierarchów. List biskupów zapoczątkował pewien okres działań antykościelnych znanych jako,,Bitwa Milenijna’’. Wynikiem tychże działań było m.in. niewpuszczenie do Polski papieża Pawła VI, który miał uczestniczyć i przewodzić duchowo obchodom,,Tysiąclecia Chrztu Polski’’. Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu nie zezwolono na wyjazd do Rzymu, a obchody Milenium zagłuszane były przez państwowe obchody,,Tysiąclecia Państwa Polskiego’’. Służba Bezpieczeństwa 20 czerwca 1966 roku dokonała zatrzymania kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, co powszechnie uznaje się za jeden z najbardziej barbarzyńskich momentów kampanii antykościelnej okresu,,Bitwy Milenijnej.

Czytaj też:
Partia bije. Parę słów o ZOMO
Czytaj też:
Wojsko dla księży. Armia jako element represji w PRL-u
Czytaj też:
Posłaniec prawdy i nadziei. Rocznica śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

Źródło: DoRzeczy.pl
 13