Ostatnie i największe prześladowania chrześcijan w Rzymie. Przodowali tetrarchowie

Ostatnie i największe prześladowania chrześcijan w Rzymie. Przodowali tetrarchowie

Dodano: 
Dirce chrześcijańska, obraz Henryka Siemiradzkiego. Chrześcijanka umęczona podczas prześladowań za czasów Nerona
Dirce chrześcijańska, obraz Henryka Siemiradzkiego. Chrześcijanka umęczona podczas prześladowań za czasów Nerona Źródło: Wikimedia Commons
Wielkie prześladowania chrześcijan miały miejsce za panowania cesarza Dioklecjana. Apogeum osiągnęły w latach 303-311.

Wielkie prześladowania, znane również jako prześladowania dioklecjańskie, stanowią kulminację antychrześcijańskiej polityki państwa rzymskiego w okresie przed panowaniem Konstantyna Wielkiego. Intensywna walka z chrześcijaństwem rozpoczęła się 23 lutego 303 roku n.e. w Nikomedii, stolicy wschodniej części cesarstwa, i trwała, z różnym natężeniem, do 311 roku, kiedy Galeriusz wydał edykt tolerancyjny. Za symboliczny koniec najcięższych represji uważa się wydanie edyktu mediolańskiego przez Konstantyna Wielkiego. Prześladowania Dioklecjana były trwającą najdłużej akcją represyjna wobec chrześcijan w historii imperium rzymskiego.

Ataki nasilają się

Dioklecjan panował w latach 284-305. Przez pierwsze niemal dwie dekady rządów nie prowadził aktywnej polityki antychrześcijańskiej. Chrześcijanie obecni byli w administracji, armii, a nawet w rodzinie cesarskiej (żona cesarza Pryska i córka Galeria Waleria sympatyzowały z nową religią). Zmiana nastąpiła pod koniec lat 90. III wieku, kiedy Rzym zaczął mierzyć się z kryzysem gospodarczym i buntami wewnętrznymi.

Caravaggio, Ukrzyżowanie św. Piotra

Trudna sytuacja w państwie, potęgowana przez zagrożenie ze strony najeźdźców zewnętrznych sprawiły, że władza zaczęła odczuwać zagrożenia dla tradycyjnego porządku religijnego pax deorum, który rozumiano jako równowagę między religią a władzą świecką. Prześladowania wpisywały się w szerszą ideologię: uważano bowiem, że tradycyjna rzymska pobożność i kult dawnych bogów to warunek stabilności i sukcesu militarnego państwa. Chrześcijanie, odmawiając udziału w kulcie cesarskim i publicznym, postrzegani byli jako zagrożenie dla jedności religijnej i lojalności wobec imperium.

Kluczową rolę w okresie prześladowań chrześcijan odegrał jeden z tetrarchów, Galeriusz, będący od 293 roku cezarem, a później augustem. Był on fanatycznym obrońcą kultów tradycyjnych. Pierwsze decyzje wymierzone przeciwko chrześcijanom (takie jak usuwanie chrześcijan z armii) podjęto już w latach 298-302.

Imperium rzymskie: jak podzielono władzę pomiędzy tetrarchów

Tetrarchowie wydali szereg dekretów przeciwko chrześcijanom. W pierwszym edykcie wydanym 24 lutego 303 roku nakazano zburzenie kościołów, miejsc kultu, spalenie ksiąg. Skonfiskowano ponadto majątek kościelny i pozbawiono chrześcijan praw obywatelskich, urzędów i przywilejów. Drugi edykt, wydany kilka miesięcy później, spowodował masowe aresztowania chrześcijańskich kapłanów. Wydano także nakaz składania ofiar „tradycyjnym” bogom. Ci, którzy odmawiali, byli skazywani na tortury i więzienie.

W trzecim edykcie ogłoszono „amnestię”. Była ona jednak warunkowa: dotychczas skazani, mieli wyrzec się wiary, aby ocalić życie. Kolejny, ostatni, był zapowiedzią najgorszych prześladowań: na chrześcijan nałożono nakaz składania ofiar rzymskim bogom i spożywania mięsa ofiarnego. Odmowa udziału w kulcie była karana śmiercią.

Ataki na chrześcijan różniły się intensywnością w zależności od prowincji imperium. Najłagodniej traktowano chrześcijan w Galii i Brytanii, gdzie rządził Konstancjusz Chlorus, który ograniczał się do burzenia nielicznych kościołów. Najcięższe represje spotkały chrześcijan mieszkających we wschodniej części cesarstwa. Galeriusz i Maksymin Daja bez mrugnięcia okiem stosowali najsurowsze kary, skazywali na tortury i śmierć, wysyłali chrześcijan do walki w amfiteatrach, palili żywcem.

Prześladowania chrześcijan w Nikomedii (miniatura bizantyjska z X wieku)

Bardzo trudno oszacować, jak wielu chrześcijan zginęło w wyniku prześladowań na początku IV wieku. Szacunki są bardzo rozbieżne: podaje się liczby od 3 do 23 tysięcy zabitych. Jednocześnie wydaje się, że większość chrześcijan uniknęła śmierci. Część zgodziła się, przynajmniej formalnie, wyrzec swej wiary, część „wykupiła się” łapówkami.

W 305 roku, jako pierwszy w historii, cesarz Dioklecjan abdykował, wycofując się do swej posiadłości w Splicie, gdzie żył w spokoju jeszcze przez kilka lat. Prześladowania chrześcijan jednak nie ustały.

Sytuacja wyznawców Chrystusa zmieniła się dopiero w 311 roku. 30 kwietnia cesarz Galeriusz wydał edykt tolerancyjny (edykt z Serdyki), przyznając chrześcijanom wolność wyznania i prawo do odbudowy kościołów.

Ostateczny kres prześladowań przyniósł edykt mediolański (313 rok) wydany przez Konstantyna Wielkiego. Kościół odzyskał skonfiskowane mienie, a chrześcijaństwo zyskało status równego wyznania względem innych religii.

Czytaj też:
Tajemnica rzymskich budowli. Dlaczego stoją do dzisiaj?
Czytaj też:
Życie na skraju imperium. Fascynujące odkrycia przy Murze Hadriana
Czytaj też:
Kość "słonia Hannibala" w Hiszpanii. To ostateczny dowód, że źródła nie kłamią

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl