Ragnarök miał miejsce naprawdę? Archeolodzy widzą w micie ziarno prawdy

Ragnarök miał miejsce naprawdę? Archeolodzy widzą w micie ziarno prawdy

Dodano: 
Wojownik. Mitologia nordycka. Zdj. ilustracyjne
Wojownik. Mitologia nordycka. Zdj. ilustracyjne Źródło: Pixabay / MythologyArt
Czy Ragnarök - koniec świata, który poprzedzi walka bogów z olbrzymów - opowieść zaczerpnięta z  mitologii nordyckiej, ma jakieś umocowanie w rzeczywistych wydarzeniach? Badania archeologiczne tego nie wykluczają.

Po raz pierwszy opowieść o przeznaczeniu, zmierzchu bogów, czyli wydarzeniach określanych jako Ragnarök pojawiają się pod koniec X wieku w poemacie „Völuspá” („Przepowiednia wieszczki”). Ragnarök ma być wielką walką pomiędzy bogami a olbrzymami, którym przewodzi syn Odyna i olbrzymki, Loki. Na przeciwko nich stanąć mają Odyn, jego syn Thor, Hajmdal – strażnik Tęczowego Mostu prowadzącego z krainy bogów Asgardu do krainy śmiertelników, Midgardu, oraz wszyscy mieszkańcy Asgardu, królestwa Odyna.

Walka zakończy się śmiercią wszystkich bogów, a woda pochłonie wszystkie dziewięć mitycznych królestw. Ocaleją tylko jeden mężczyzna i jedna kobieta, którzy skryją się w gałęziach drzewa Yggdrasil. Kiedy wszystko znajdzie się już pod wodą, ze zgliszcz wyłoni się nowy świat, gdzie nie będzie wojen i przemocy.

Mało znana katastrofa

Opowieść o Ragnaröku to tylko jeden z nordyckich mitów, a jednak w historii tej może odbijać się jakaś część dziejów północnej części Europy. Archeolodzy pracujący na terenie Danii odkryli ślady katastrofy klimatycznej, która była być może inspiracją do powstania legendy. W czasopiśmie „Journal of Archaeological Science Reports” badacze opublikowali artykuł, w którym opisują, że w VI wieku n.e. Danię mogła nawiedzić katastrofa, która doprowadziła nawet do znacznej depopulacji regionu. Co było jej przyczyną?

W VI wieku na kontynencie amerykańskim doszło do dwóch dużych erupcji wulkanicznych, w wyniku których do stratosfery przedostały się ogromne ilości popiołu i dwutlenku siarki, co spowodowało radykalną zmianę klimatu na półkuli północnej. Niebo zostało przysłonięte popiołami i gazami, do ziemi docierało zdecydowanie mniej światła, co sprawiło, że przez nawet trzy sezony na półkuli północnej mogło, de facto, nie być lata, a klimat stał się dużo chłodniejszy. O tym, że mieszkańcy północnej półkuli stali przed ekstremalnymi wyzwaniami pisali nawet chińscy kronikarze. Jak opisywali „słońce świeciło tak blado i zimno jak księżyc, zboża nie dojrzewały, a gwiazdy były przesłonięte”.

Odyn walczący w czasie Ragnaroku

Aby sprawdzić, jak wydarzenia te wpłynęły na klimat Danii, badacze przeprowadzili badanie dendrochronologiczne próbek dębów. Chcieli zrozumieć wpływ zmian klimatycznych na wzrost przyrostów drzew oraz ludzką działalność wyrębową w latach 300-800 n.e.

Próbki te porównano z próbkami pobranymi z rdzeni lodowych na Grenlandii, które wcześniej wykorzystywano do datowania historycznych erupcji wulkanicznych poprzez śledzenie osadów różnych substancji, w tym ilości kwasu siarkowego, które zatrzymały się w lodzie w wyniku opadów.

Badanie wykazało, że w ciągu trzech lat, między 539 a 541 rokiem n.e., słoje wskazują na spadek wzrostu drzew. Jest to dowód na silne ochłodzenie, które zahamowało wzrost.

Badacze podali, że wyniki ich badań dowodzą, że „klimat jest czynnikiem wyjaśniającym zmiany społeczne odkryte w materiale archeologicznym, takie jak zmiany w strukturze osadnictwa i jego materialności, ponowne zalesianie i praktyki rytualne w połowie VI wieku”.

Ponadto, badania archeologiczne wskazują, że w tym okresie nastąpił nagły wzrost przypadków zakopywania, ukrywania cennych przedmiotów, które wciąż znajdywane są na terenie Danii. W niepewnych czasach ludzie ukrywali bowiem swoje skarby, licząc, że odkopią je, kiedy sytuacja się uspokoi lub, kiedy będą one niezbędne w chwili jeszcze większego zagrożenia. Niewykluczone jednocześnie, że – jeśli mit o Ragnaröku już wtedy im towarzyszył – ludzie składali cenne przedmioty w ofierze bogom, przewidując, że ostre zimy są zapowiedzią końca – Fimbulvinter, zimą bez końca, podczas której zamarznie cały Midgard.

Czytaj też:
Drugi taki obiekt w Polsce. Gocka zapinka znaleziona pod Grudziądzem
Czytaj też:
Kamień milowy archeologii. Nikt nie wierzył, że cokolwiek uda się odkopać
Czytaj też:
Skarby po Rusi Kijowskiej. Ukraińcy dokonali niesamowitego odkrycia

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl / Journal of Archaeological Science: Reports