Krwawy mit założycielski Azteków. Zobrazowano go na kamieniu, którego odkrycie było sensacją

Krwawy mit założycielski Azteków. Zobrazowano go na kamieniu, którego odkrycie było sensacją

Dodano: 
Kamień Coyolxauhqui - zabytek z czasów imperium Azteków
Kamień Coyolxauhqui - zabytek z czasów imperium Azteków Źródło: Wikimedia Commons / Dennis G. Jarvis - Mexico-3980; CC BY-SA 2.0
W samym sercu dzisiejszego Miasta Meksyk, pod warstwami betonu i asfaltu współczesnej metropolii, 21 lutego 1978 roku, podczas budowy sieci elektrycznej, odkryto jeden z najważniejszych artefaktów cywilizacji azteckiej (mexickiej). Jest to ogromny, okrągły monolit z bazaltu o średnicy około 3,25 metra i wadze blisko 8-10 ton. Nazwano go Kamieniem Coyolxauhqui.

Kamień Coyolxauhqui ukazuje przerażającą kompozycję: to nagie, poćwiartowane kobiece ciało. Głowa oddzielona jest od tułowia, ręce i nogi odcięte i rozrzucone wokół korpusu. Twarz bogini, szeroko otwarte usta, wyrażają ostatni krzyk. Wokół wije się ognisty wąż, symbol jej zabójcy.

Kamień powstał prawdopodobnie w 1438 roku za rządów władcy Axayacatla (ojca Montezumy II). Kamień Coyolxauhqui nie jest to zwykła rzeźba. Na kamieniu tym Aztekowie przedstawili „opowieść założycielską” swego świata, o narodzinach ich patrona, boga wojny i Słońca, Huitzilopochtlia.

Narodziny wojownika i śmierć Księżyca

Według azteckiego mitu bogini Ziemi, Coatlicue („Ta w spódnicy z węży”) pewnego dnia zamiatała świątynię na górze Coatepec (Wzgórze Węża). W pewnym momencie z nieba spadł kłębek pierza i w cudowny sposób ją zapłodnił.

Kamień Coyolxāuhqui - zabytek z czasów Azteków. Kopia w oryginalnych barwach

Jej córka Coyolxauhqui (bogini Księżyca, nazywana „Tą z dzwoneczkami na policzkach”; stąd na reliefie widać dzwonki przyczepione do jej policzków) oraz jej czterystu braci (w mitologii azteckiej wyobrażają oni 400 gwiazd południowych) uznali to za hańbę i postanowili zabić matkę. Coyolxauhqui, jako wojownicza przywódczyni rodzeństwa, stanęła na czele buntu przeciwko swej matce.

W chwili ataku na boginie Coatlicue, będący w jej łonie bóg Słońca Huitzilopochtli od razu wydostał się na świat już jako dorosły wojownik, uzbrojony w ognistego węża i tarczę. Bardzo szybko pokonał wszystkich rebeliantów. Najpierw zabił i zdekapitował swoją siostrę Coyolxauhqui, a następnie zrzucił jej szczątki ze szczytu góry Coatepec. Jej ciało potoczyło się w dół, rozpadając się na kawałki. Właśnie stąd wziął się wizerunek na kamieniu. Czterystu zbuntowanych braci również zginęło. Stali się oni gwiazdami, które co noc próbują zaatakować słońce, ale nigdy nie wygrywają.

Znaczenie polityczne

Makieta świątyni azteckiej Templo Mayor w dawnym Tenōchtitlan (Mexico City)

Kamień Coyolxauhqui nie był tylko ilustracją mitu, lecz miał dla Azteków głębokie znaczenie symboliczne. Kamień znajdował się u podstawy schodów świątyni Templo Mayor – najważniejszego kompleksu świątynnego w dawnym Tenochtitlan, czyli dzisiejszym Mieście Meksyku. Za każdym razem, gdy Aztekowie składali ofiary z ludzi (najczęściej byli to jeńcy wojenni) zabijano ich na szczycie świątyni, a ich ciała zrzucano po schodach w dół. Odtwarzano w ten sposób czyn boga Tenochtitlana, który strącił ze świątyni zabitą Coyolxauhqui.

Każda złożona przez Azteków ofiara stawała się poprzez to symbolicznym powtórzeniem zwycięstwa Huitzilopochtli nad siłami chaosu, nocy, gwiazd i Księżyca. Pokonanie wrogów odczytywano zatem jako powrót do kosmicznego porządku: Słońce codziennie musiało zwyciężać, inaczej świat przestanie istnieć.

Kamień Coyolxauhqui jest obecnie przede wszystkim niezwykłym dziełem sztuki. Jego odkrycie było tak ważne, że przyspieszyło wykopaliska całego kompleksu Templo Mayor i doprowadziło do powstania na miejscu muzeum. Kamień leży wciąż dokładnie w miejscu, w którym go znaleziono. Pod szklaną podłogą można zobaczyć fragment oryginalnej platformy, na której był umieszczony.

Czytaj też:
Jedno z trzech takich miejsc w Polsce. Obozowisko paleolityczne w Ćmielowie
Czytaj też:
630 tys. stanowisk po wypałach. Tyle miejsc odkryto w Polsce
Czytaj też:
Tajemnicze podziemne korytarze. W Europie jest ich pełno, nie wiadomo do czego służyły

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl